05:06 | GMT: 04:06 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
eXtremalnyPL_baner_podstrony
Aktualności
14.02.20 09:25

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI) - prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych - wzrósł o 0,8 pkt m/m w lutym; był to trzeci z kolei i jak dotychczas najsilniejszy wzrost wskaźnika, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC).

"Po raz drugi z rzędu zwiększył się wśród firm sektora przemysłu przetwórczego odsetek tych przedsiębiorstw, które planują w najbliższym czasie  podwyżki cen na swe wyroby. Przewaga odsetka firm planujących podwyżki nad odsetkiem firm zamierzających obniżyć ceny sięgnęła w styczniu br. 20 pkt proc. (w grudniu 2019 r. przewaga ta wynosiła ok. 13 pkt proc. a w listopadzie 2019 r. zaledwie 8 pkt proc.). Jednocześnie około 64% ankietowanych przedsiębiorstw wskazuje na wzrost kosztów pracowniczych jako istotną barierę prowadzenia działalności gospodarczej, zaś w grupie firm małych, zatrudniających od 10 do 49 pracowników wysokie koszty pracownicze stanowią problem dla blisko 75% firm. Wśród pozostałych kosztów działalności gospodarczej zwrócić uwagę należy na wzrost obciążeń podatkowych; dla blisko 47% badanych firm stanowi to istotny problem. Rośnie również odsetek firm wskazujących na niespójność i niestabilność przepisów (43% badanych firm wobec 32% przed rokiem)." - czytamy w raporcie.

Niespójność i niestabilność przepisów zdaniem badanych utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej i jednocześnie generuje dodatkowe koszty, zwróciło uwagę Biuro.

"Wzrost kosztów dotyczy również utrzymania parku maszynowego. Wykorzystanie mocy produkcyjnych jest nadal wysokie, przekraczające 80%, przy jednoczesnym wzroście cen usług naprawczych i konserwacyjnych. Wzrost kosztów najdotkliwiej odczuwają firmy małe, jednak nawet dla tych największych rosnące koszty, przy silnym ograniczeniu przychodów, stanowią problem. W tej sytuacji wzrost cen planowany przez przedsiębiorców nie jest wynikiem braku równowagi popytowo podażowej na poszczególnych rynkach towarowych lecz staje się dla nich koniecznością zapobiegającą utracie topniejących zysków" - czytamy także.

Znajduje to swoje potwierdzenie w statystyce na temat malejącej rentowności przedsiębiorstw oraz danych nt. wskaźnika cen producentów (PPI). O ile jeszcze w listopadzie ub. roku wzrost cen producentów dotyczył jedynie usług, takich jak: dostawa wody, energii, wywóz śmieci itp., o tyle w grudniu 2019 wzrost cen producenckich objął również przetwórstwo przemysłowe. Efekty tych podwyżek z pewnością odczujemy w postaci wzrostu cen towarów konsumpcyjnych, podano dalej.

"Nie mniejsze obawy związane ze wzrostem cen wyrażają przedstawiciele gospodarstw domowych. W styczniowych w badaniach gospodarstw domowych GUS przybyło konsumentów oczekujących, że w najbliższych miesiącach ceny będą rosły szybciej niż dotychczas. Ponad 55% pytanych konsumentów uważa, że ceny w najbliższym czasie będą rosły co najmniej tak szybko jak dotychczas" - podsumowało BIEC.

(ISBnews)