08:51 | GMT: 06:51 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Aktualności
10.10.17 10:18

Doświadczenia innych banków centralnych wskazują, że warto rozważyć zaangażowanie Narodowego Banku Polskiego (NBP) zarówno na rynku obligacji korporacyjnych, jak i na rynku akcji, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Eryk Łon.

"Chociaż pojawiają się opinie o możliwych podwyżkach stóp, warto zadać sobie pytanie o warunki, w jakich możliwy byłby powrót do fazy łagodzenia polityki pieniężnej. Przede wszystkim jednak warto zadawać pytanie o to, na czym owo łagodzenie mogłoby polegać" - napisał Łon w swoim artykule w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".

Zadeklarował, że jest "elastyczny w odniesieniu do wyboru metod".

"Uważam, że owo łagodzenie może być dokonywane nie tylko przez obniżkę stóp procentowych czy też rezerw obowiązkowych albo interwencje walutowe. Jedną z alternatywnych możliwości jest zaangażowanie banku centralnego na rynku kapitałowym. W tym kontekście warto korzystać z doświadczeń innych banków centralnych. Może warto np. rozważyć zaangażowanie banku centralnego zarówno na rynku obligacji korporacyjnych, jak i na rynku akcji" - napisał członek RPP.

Podkreślił, że skup obligacji korporacyjnych prowadzony jest już przez Bank Anglii, Bank Japonii i Europejski Bank Centralny (EBC). "Osobiście nie widziałbym nic dziwnego, gdyby w uzasadnionej sytuacji prowadził je także Narodowy Bank Polski" - wskazał.

"Wydaje się, że obligacje korporacyjne, które mógłby nabywać NBP, powinny mieć rating inwestycyjny. Powstaje pytanie, jak go należałoby określać. Istnieją różne agencje, które przyznają tego typu oceny, można by jednak skorzystać także z doświadczeń Banku Gospodarstwa Krajowego. BGK przyznaje bowiem oceny ratingowe poszczególnym krajom świata (ściśle rzecz biorąc, robi to Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych, w której BGK ma 37% udziałów - red.). Myślę, że mógłby podobnie czynić także w odniesieniu do emitentów, będących podmiotami gospodarczymi" - czytamy dalej w artykule.

Powstaje pytanie o ewentualne zaangażowanie się NBP na rynku akcji w Polsce. Łon uważa taką aktywność za dopuszczalną. Zauważył przy tym, że na Węgrzech bank centralny nabył pakiet akcji giełdy w Budapeszcie. "Ten przykład wskazuje na zasadność takiej współpracy z instytucją rynku kapitałowego, jaką jest giełda papierów wartościowych. Warto więc się zastanowić nad szczegółami aktywności na rynku akcji" - wskazał.

Dotychczas banki centralne zaangażowane były na tym rynku w ramach zarządzania rezerwami walutowymi. Ten rodzaj aktywności przejawiały i przejawiają np. Bank Norwegii, Bank Czech, Bank Izraela oraz Szwajcarski Bank Narodowy. Pewna część rezerw tych instytucji składała się z akcji spółek notowanych na zagranicznych giełdach, przypomniał także.

"Jest możliwe, że w przyszłości także i NBP będzie podejmował działania na polskim rynku akcji. Oczywiście wymaga to przygotowań organizacyjnych. Niezbędny jest też wybór przesłanek takiej aktywności" - napisał członek RPP.

"W każdym razie sprawa aktywności na rynku obligacji korporacyjnych i rynku akcji powinna być coraz uważniej analizowana zarówno na polu naukowym, jak i w strukturach organizacyjnych NBP" - podsumował Łon.

(ISBnews)

Sobota, 21 października 2017
- Czechy Wybory parlamentarne
01:30 USA Wystąpienie publiczne prezes Fed (Janet L. Yellen)