07:41 | GMT: 05:41 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Komentarze
Dom Maklerski mBanku
28.07.20 10:48

Ceny złota od początku sesji azjatyckiej kontynuowały rajd w kierunku 2000 USD za uncję, niemniej jednak tuż przed osiągnięciem tego poziomu, część uczestników rynku zdecydowała się na realizację zysków i notowania osunęły się o blisko 60 USD. Nie towarzyszyła temu ani większa zmienność na rynku akcyjnym ani walutowym, co dowodzi o spekulacyjnych przyczynach tego ruchu. Dolar przed ruszającym dziś posiedzeniem Fed pozostawał na początku tygodnia bardzo słaby, co wyprowadziło kurs EURUSD na dwuletnie maksima poniżej 1.18. W dniu dzisiejszym jednak próbuje odrabiać straty, a eurodolar rusza w kierunku 1.17. Część uczestników rynku spodziewa się, że wzrastające ryzyka związane z rozwojem epidemii w USA będą sprzyjać dalszemu złagodzeniu retoryki amerykańskich bankierów centralnych. O ile oczywiście Fed nie będzie dyskutował o możliwości sprowadzenia stóp procentowych poniżej zera, to jednak Jerome Powell na konferencji prasowej może już zwrócić uwagę, że poziom kosztu pieniądza w okolicy zera może być utrzymany dłużej niż pierwotnie szacowano.

Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się blisko 1% wzrostami, a technologiczny Nasdaq zyskał prawie 2%. W USA wciąż prowadzone są rozmowy dotyczące uruchomiania kolejnej rundy luzowania polityki fiskalnej. Choć rozdźwięk pomiędzy Republikanami a Demokratami, co do kształtu finalnego rozwiązania się utrzymuje, a czasu jest coraz mniej, to jednak strony zapewne jak to zwykle bywa dojdą do porozumienia, co powinno sprzyjać utrzymaniu wzrostów na rynku akcyjnym. Niepewność wciąż budzi utrzymująca się na wysokim poziomie liczba nowych przypadków Covid-19. Wielka Brytania zakazała lotów turystycznych do kontynentalnej Hiszpanii, co ponownie uderzać będzie w aktywność gospodarczą. Kontrakt terminowy na S&P 500 notowany jest powyżej 3220 pkt., a niemiecki Dax zdołał wrócić powyżej 12800 pkt.

Nie licząc notowań złota przed jutrzejszą decyzją Fed sytuacja na rynkach finansowych powinna się stabilizować. W kalendarium makroekonomicznym uwagę należy zwrócić na lipcowe dane z USA, które będą obrazować jak wzrost zakażeń wpływa na tempo odbicia koniunktury. Poznamy indeks zaufania konsumentów Conference Board oraz wskaźnik koniunktury gospodarczej z Richmond. Silniejsze od oczekiwań odchylenia mogę jeszcze bardziej rozbudzać wyobraźnię inwestorów przed jutrzejszym posiedzeniem Fed. Na rynku ropy naftowej cały czas flauta, a notowania WTI stabilizują się nieco powyżej 40 USD za baryłkę, bez większych perspektyw na wzrost zmienności w najbliższym czasie.

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.