00:24 | GMT: 22:24 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Komentarze
12.07.18 10:33

Wzrost awersji do ryzyka, po tym jak Stany Zjednoczone zapowiedziały kolejne obciążenia, tym razem na dobra o wartości 200 mld USD, nie trwał długo, a rynek akcyjny szybko powrócił do wzrostów. Notowania kontraktu terminowego na S&P 500 ponownie podążają w kierunku 2800 pkt., a europejskie indeksy rozpoczynają sesję od wzrostów. Należy to wiązać z optymistycznymi oczekiwaniami przez rozpoczynającym się sezonem wyników w USA. Dodatkowo amerykański Departament Handlu wyraził zgodę na dostęp chińskiego producenta smartfonów ZTE, co było częścią wcześniejszego porozumienia z Donaldem Trumpem. Poprawa sentymentu napędzana była też wynikiem spotkań Trumpa z europejskimi przywódcami, które przebiegły w wyjątkowo przyjaznym tonie. Amerykański prezydent stwierdził, że stosunki z Niemcami pozostają bardzo dobre i ma nadzieje na wzrost wymiany handlowej. Podobny wydźwięk miało spotkanie z Macronem, a nieco wcześniej francuska minister gospodarki wskazywała, że należy zrobić wszystko aby uniknąć wojny handlowej. Sygnały te sugerują, że przynajmniej na linii z Unią uda się uniknąć wojny, podczas gdy ryzyka związane z Chinami pozostają spore i w dużej mierze ciążą one całemu sektorowi surowcowemu. Notowania ropy w przypadku odmiany Brent zaliczyły największy dzienny spadek od ponad dwóch lat. Baryłka potaniała o 5.5 USD, co oznacza spadek o prawie 7%. Wzrost napięć handlowych pomiędzy dwoma największymi światowymi gospodarkami rodzi obawy o kształtowanie się popytu na surowce nie tylko energetyczne, czy przemysłowe, ale także rolne. Notowania ropy w dniu wczorajszym znajdowały się także pod presją ze względu na doniesienia z Libii o ponownym otwarciu czterech kluczowych terminali, co oznacza wzrost podaży na globalnym rynku. W czerwcu Arabia Saudyjska także zwiększyła wydobycie ropy o 400 tys. baryłek dziennie po to, aby ograniczyć przestrzeń do wzrostu cen surowca. Donald Trump otwarcie wezwał Saudyjczyków do podjęcia działań mających na celu obniżenie cen surowca. Pod mniejszą presją spadkową znalazła się odmiana WTI co było wynikiem danych amerykańskiego Departamentu Energii, które wskazały na największy spadek stanów magazynowych ropy w minionym tygodniu od 2016 roku. W tym przypadku baryłka ropy kosztuje już mniej niż 70 USD.

Na rynku walutowym dolar nieznacznie cofa się na wartości przed dzisiejszymi danym o inflacji, niemniej jednak eurodolar pozostaje poniżej 1.17. Kontynuację wzrostów obserwujemy za to na rynku USDJPY po tym jak w dniu wczorajszym wybity został opór na 111.40, a para utrzymuje się prawie figurę wyżej. Lepsze od oczekiwań dane o czerwcowej inflacji - przy dobrych nastrojach wobec ryzykownych aktywów - szybko mogą wyprowadzić notowania w kierunku 113. Oczekiwania rynkowe wskazują na wzrost inflacji bazowej w ujęciu miesięcznym o 0.2%, co ma przełożyć się na wzrost dynamiki w ujęciu rocznym do 2.3% r/r z 2.2% r/r poprzednio. Na rynku walutowym należy zwrócić jeszcze uwagę na powrót kłopotów liry tureckiej, która ponownie znalazła się pod dużą presją i spadła na nowe historyczne minima po deklaracjach prezydenta Erdogana zapowiadających spadek stóp procentowych. W dniu dzisiejszym funt szterling będzie narażony na większą zmienność ze względu na długo wyczekiwaną publikację Białej Księgi, czyli dokumentu opisującego propozycję brytyjskiego rządu na temat relacji z UE po Brexicie.
 
Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku
 

Czwartek, 19 lipca 2018
01:50 Japonia Handel zagraniczny czerwiec
03:30 Australia Sytuacja na rynku pracy czerwiec
08:00 Szwajcaria Bilans handlu zagranicznego czerwiec
09:00 Czechy Inflacja producencka czerwiec
10:30 Wlk. Brytania Wyniki sprzedaży detalicznej czerwiec
14:30 USA Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych tydzień
14:30 USA Indeks Fed z Filadelfii lipiec
15:00 USA Wystąpienie publiczne członka zarządu Fed (Randal K. Quarles)
16:00 USA Indeks wskaźników wyprzedzających - Conference Board czerwiec
16:30 USA Tygodniowa zmiana zapasów gazu tydzień