15:35 | GMT: 13:35 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
eXtremalnyPL_baner_podstrony
Komentarze
Dom Maklerski mBanku
01.08.19 10:00

Na zakończonym w dniu wczorajszym posiedzeniu Fed, zgodnie z oczekiwaniami dokonała się pierwsza od 2008 roku obniżka stóp procentowych. Przedział wahań funduszy federalnych został obniżony o 25 punktów bazowych, a komunikat i konferencja prasowa po posiedzeniu w optymistycznym tonie odnosiły się do kondycji amerykańskiej gospodarki. Kluczowe dla podjęcia decyzji o cięciu stóp była utrzymująca się cały czas niska presja inflacyjna oraz spowalniająca globalna koniunktura i problemy sektora przemysłowego. Jerom Powell kilkukrotnie podkreślał, że amerykańska gospodarka rozwija się zgodnie z oczekiwaniami, a Fed swoimi działaniami zamierza jak najdłużej utrzymać wysokie momentum wzrostu. Szef Fed powiedział też, że wczorajsza decyzja nie była początkiem długiego cyklu cięć, a jedynie średnioterminowym dostosowaniem poziomu stóp. Rynek z pewnością liczył na więcej, gdyż od momentu ogłoszenia decyzji dolar zyskuje na wartości i stopniowo dobija do 1.10. Uwzględniając, że na wrzesień EBC zapowiedział duży pakiet działań, a momentum wzrostowe w USA jest zdecydowanie wyższe niż na Starym Kontynencie, dalsze spadki na rynku EURUSD są możliwe. Inwestorom na Wall Street nie spodobał się dość jastrzębi przekaz Fed, co przełożyło się na ponad 1% spadki wszystkich głównych indeksów, a S&P 500 osunął się w kierunku wsparcia na 2960 pkt., które zostało obronione. Uzależnienie przez Fed decyzji o kolejnych obniżkach od danych napływających z gospodarki ciąży także notowaniom złota, które osuwa się w kierunku 1400 USD za uncję.

Nie koniec jeszcze wrażeń z polityką monetarną w tym tygodniu, gdyż o godzinie 13:00 opublikowana będzie decyzja Banku Anglii, która wydaje się być ciekawsza od poprzednich. BoE dotychczas komunikował, że znajduje się w bardzo rozłożonym w czasie cyklu podwyżek stóp procentowych. Przedstawiciele jastrzębiego skrzydła zaczęli jednak łagodzić przekaz z związku z pogarszającymi się danymi w gospodarce, które są wynikiem niepewności związanej z warunkami wyjścia z Unii Europejskiej. Jeśli potwierdzi się to w oficjalnym komunikacie może dojść do zdynamizowania tempa spadków brytyjskiej waluty, a para GBPUSD podążyć dalej w kierunku 1.20, gdzie znajdują się minima z początku 2017 roku.

Dziś pierwszy roboczy dzień miesiąca czyli publikowana będzie cała seria wskaźników koniunktury gospodarczej PMI z największych gospodarek, a o godzinie 16:00 indeks ISM dla amerykańskiego przemysłu. Wskaźnik Chicago PMI mocno rozczarował w dniu wczorajszym, co stwarza ryzyka w dół dla dzisiejszego odczytu. Jutro czeka nas jeszcze publikacja lipcowych danych z amerykańskiego rynku pracy.
 
Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A.