19:00 | GMT: 18:00 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Komentarze
14.11.17 10:55

W trakcie sesji azjatyckiej opublikowane zostały październikowe dane o produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej w Chinach, które okazały się nieco słabsze od oczekiwań rynkowych i danych z poprzedniego miesiąca. Nie mało to jednak większego wpływu na rynek. W pierwszym przypadku dynamika spadła do 6.2% r/r z 6.6% r/r poprzednio, a w drugim do 10.0% r/r z 10.3% r/r we wrześniu. Mimo wyhamowania tempa poprawy aktywności gospodarczej w październiku, dane za pierwsze trzy kwartały wskazują, że gospodarka Państwa Środka rozwija się w solidnym tempie, przez co słabsze odczyty z jednego miesiąca nie są w stanie zmienić obecnie jej dobrego wizerunku. Pozytywnie zaskoczyły za to dane z Australii i wzrost wskaźników koniunktury gospodarczej, co wsparło notowania AUDa. Para AUDUSD w dniu wczorajszy wybiła się jednak dołem z ostatniej konsolidacji, i znajduje się w okolicach 0.76, zatem może nie być to jeszcze koniec trendu spadkowego obserwowanego od września. Na rynku walutowym we wtorkowy poranek zmienność nie jest duża. Eurodolar dzięki dobrym wstępnym danym o wzroście gospodarczym w Niemczech dobija do 1.17, co jest najwyższym poziomem od czasu październikowego posiedzenia EBC, na którym zostały ogłoszone plany wobec programu QE na 2018 rok. Dane dotyczące PKB największej gospodarki strefy euro zdecydowanie przebiły oczekiwania, a odsezonowana dynamika w ujęciu kwartalnym wyniosła 0.8% wobec 0.6% w II kw. i mediany prognoz wskazującej na stabilizację wzrostu gospodarczego, co powinno wspierać scenariusz odbicia głównego indeksu niemieckiej giełdy po ostatnich spadkach.

Kondycja szerokiego rynku akcyjnego w głównej mierze zależy jednak od postępu prac nad zmianami w amerykańskim systemie podatkowym, a na tym froncie rozmowy nie są łatwe i przedłużają się, zdecydowanie zmniejszając szanse na wprowadzenie najważniejszych elementów w przyszłym roku. Jest to czynnik niepoprawiający również sytuacji dolara. EURUSD stopniowo wspina się na wyższe poziomy i już tylko kilkudziesiąt pipsów brakuje do górnego ograniczenia kanału spadkowego, w którym para znajduje się od początku sierpnia. W dniu dzisiejszym wśród głównych walut najbardziej wyróżniają się notowania dolara nowozelandzkiego, który mocno traci na wartości bez większych przyczyn. Para NZDUSD zmierza w kierunku ostatnich minimów w okolicach 0.68, a AUDNZD rośnie powyżej 1.11. Notowania funta po wczorajszej przecenie stabilizują się na poziomie 1.31 wobec dolara. Dziś opublikowane zostaną jednak dane o inflacji, które maja szanse zmienić ten obraz. Rynek spodziewa się przyspieszenia dynamiki cen do 3.1% r/r z 3.0% r/r we wrześniu.

Oprócz danych o wzroście gospodarczym w strefie euro, w centrum uwagi rynków w dniu dzisiejszym znajduje się przedpołudniowa konferencja EBC, na której głos będą mieli okazję zabrać Yellen, Draghi, Carney oraz Kuroda. Trudno jednak oczekiwać, aby któryś z czołowych bankierów centralnych zmienił ton swoich ostatnich wypowiedzi. Wraz z umiarkowanym o poranku odbiciem na rynku akcyjnym, na wartości traci również japoński jen, a para USDJPY zbliża się do poziomów 114 jenów za dolara. Zakładając utrzymanie strategii kupowania dołków, i w przypadku notowań USDJPY można spodziewać się ponownego testu 114.70. Opublikowane już październikowe dane o inflacji w Szwecji wskazały na silniejsze od oczekiwań rynkowych spowolnienie dynamiki cen, co wywindowało notowania EURSEKa na najwyższe poziomy od niespełna roku. Inflacja CPI spadła do 1.7% r/r wobec prognozowanych 1.8% r/r i 2.1% r/r miesiąc wcześniej, co zmniejsza szanse na rozpoczęcie normalizacji polityki monetarnej przez Riksbank.    


Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku