21:20 | GMT: 20:20 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
eXtremalnyPL_baner_podstrony
Aktualności
Wyświetlane 1-10 z 21971 pozycji.
21.02.2020 15:49
21.02.2020 15:47
21.02.2020 11:02
21.02.2020 10:06
21.02.2020 10:00
21.02.2020 09:34
21.02.2020 08:32

Intersport odnotował 1,3 mln zł straty netto w III kw. roku obrotowego 2019/2020 (od 01.10.2019 do 31.12.2019) wobec 2,67 mln zł straty rok wcześniej, podała spółka w raporcie.

Strata operacyjna wyniosła 1,39 mln zł wobec 2,56 mln zł straty rok wcześniej.

Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 54,05 mln zł w III kw. 2019/2020 wobec 48,25 mln zł rok wcześniej.

W I-III kw. roku obrotowego spółka miała narastająco 5,38 mln zł straty netto w porównaniu z 5,84 mln zł straty rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 159,53 mln zł w porównaniu z 133,87 mln zł rok wcześniej.

"Od 26 września do 10 grudnia 2019 r. spółka realizowała proces remontów, realokacji i zmniejszenia powierzchni sprzedaży trzech sklepów zlokalizowanych: w Galerii Jurajskiej w Częstochowie, w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku oraz w centrum handlowym Focus w Bydgoszczy. W wyniku ww. zmian, łączna powierzchnia sprzedaży 30 sklepów sieci Intersport Polska została zmniejszona o 751 m2 i wynosi 27 007 m2, czyli o 2,7% mniej w stosunku do stanu na dzień 30.06.2019 roku (było: 27 758 m2). Optymalizacja powierzchni handlowej ma w najbliższej przyszłości przynieść spółce realne obniżenie kosztów stałych prowadzonej działalności i wpłynąć pozytywnie na rentowność sprzedaży" - czytamy w raporcie.

Podstawowa działalność Intersport Polska polega na sprzedaży detalicznej markowego sprzętu sportowego w specjalistycznych sklepach o dużej powierzchni zlokalizowanych w wybranych centrach handlowych dużych miast w całej Polsce. Spółka jest notowana na GPW od 2006 r.

(ISBnews)

21.02.2020 08:18
21.02.2020 08:12
21.02.2020 07:53

Obecne przyspieszenie inflacji ma charakter przejściowy, powróci ona w pobliże środka celu (2,5% r/r) Narodowego Banku Polskiego (NBP) w przyszłym roku, uważa prezes NBP i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Adam Glapiński. Podtrzymał jednocześnie swoją opinię, według której nie ma obecnie podstaw do podwyższania stóp procentowych.

"Szacowana dynamika cen, po wyłączeniu szoków podażowych i wspomnianych czynników regulacyjnych, nadal nie przekracza 2,5%. Potwierdza to, że nie nadmierny wzrost popytu w gospodarce jest źródłem przejściowo podwyższonej inflacji. Szczególnie, gdy zauważy się, że istotny wzrost wskaźnika inflacji nastąpił już po wyraźnym obniżeniu dynamiki konsumpcji. I właśnie to obniżenie dynamiki konsumpcji będzie także przyczyną słabnącej presji popytowej, działając w kierunku obniżenia przyszłej inflacji" - napisał Glapiński w artykule opublikowanym w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".

Wskazał, że po pierwsze szybszy wzrost cen tych dóbr dzisiaj nie znaczy, że będą one drożeć także w przyszłości, a po drugie dochody gospodarstw domowych rosną wyraźnie szybciej niż ceny, przez co Polaków i tak stać na coraz więcej.

"Wreszcie wraz z wygaśnięciem wpływu podażowych czynników na dynamikę cen oraz oczekiwanym obniżeniem tempa wzrostu gospodarczego inflacja wyhamuje. Wszystkie prognozy wskazują bowiem, że w przyszłym roku nastąpi obniżenie inflacji w pobliże 2,5%, a więc środka celu inflacyjnego NBP" - napisał prezes banku centralnego.

Podkreślił, że RPP "otwarcie ex ante" komunikuje, że przejściowo inflacja może się odchylać, nawet istotnie, od celu inflacyjnego i że niepożądane może być nadmiernie szybkie przywracanie inflacji do celu. W informacjach po posiedzeniach RPP już od września 2019 r. Rada stale zwracała uwagę, że na początku 2020 r. należy spodziewać się wzrostu inflacji, natomiast w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej inflacja będzie się kształtować w pobliżu celu inflacyjnego.

"Biorąc pod uwagę uwarunkowania makroekonomiczne, a jednocześnie realizowaną strategię średniookresowego celu inflacyjnego, nie ma więc obecnie, ale też nie było w przeszłości, podstaw do podwyższania stóp procentowych. Przypomnę, że jeszcze w styczniu 2019 r., a więc zaledwie przed rokiem, inflacja obniżyła się do 0,7%, spadając istotnie poniżej dolnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego. Jednocześnie prognozy sygnalizowały stopniowe obniżanie tempa wzrostu gospodarczego w kolejnych kwartałach oraz wzrost inflacji w dalszej części roku. Wówczas także najlepszym działaniem była stabilizacja stóp" - podsumował Glapiński.

(ISBnews)